Test: Nektar Panorama CS12 we współpracy z programem Cubase
Przemyślany kontroler dla wymagających Autor: Marek Korbecki • 6 sierpnia 2025
Marek Korbecki
Muzyk, realizator nagrań i dźwięku live
Dostarczył
Rock Distribution Gales iela 27
LV-215 Sigulda
Całkiem niedawno, w ramach relacji z targów ISE 2025, pisałem newsa o produkcie firmy Nektar Technology Inc., kontrolera Panorama CS12. Zanim więc przejdę do jego przetestowania, przypomnę w krótkich, żołnierskich słowach, co to takiego jest ta Panorama i czemu służy.
Ujmując rzecz w największym skrócie, jest to kontroler wirtualnego channel stripu – jakkolwiek takie stwierdzenie to daleko idące uproszczenie - w programach DAW. Innymi słowy, pozwala „wyjąć” z programu kontrolki sterujące różnymi parametrami i przenieść je do świata fizycznego. Dzięki temu zakres działań, do których potrzebna nam będzie myszka oraz klawiatura komputera – nie, nie oznacza to, że staną się one zupełnie niepotrzebne - ulega istotnemu zawężeniu, a obsługa sesji staje się łatwiejsza i bardziej intuicyjna. Tak więc nie jest to interfejs, choć gdyby tutaj takowy upakować, powstałaby jeszcze ciekawsza maszynka.
Spis treści:
- Przygotowanie do pracy
- Jak zbudowany jest i jak działa kontroler Nektara?
- Sterowanie wtyczkami
- Podsumowanie
![[img:10]](/img/artykuly/zdjecia/Nektar-Panorama-CS12-10B-org.webp)
Jakkolwiek test ten wykonałem w kontekście współpracy Panoramy z „kiełbasą”, czyli programem Steinberg Cubase, to wypada uczciwie powiedzieć, że w głębi duszy jest to kontroler przystosowany i zaprojektowany z myślą o Logic Pro, co objawia się nawet napisem na ekranie podczas ładowania projektu. Funkcjonalność „kiełbasiana” jest tu uzyskiwana poprzez użycie skryptów, a nie jakiegoś rodzaju przeprojektowanie urządzenia, bo ono samo pozostało praktycznie bez zmian. Skrypty te pozwalają odnaleźć się Panoramie w środowisku najnowszych odsłon Cubase’a, czyli 13 i 14, a także Nuendo. Procedurę badawczą przeprowadziłem z użyciem wersji 13 Elements, bo z takiej na co dzień korzystam, klawiatury sterującej Nektar GX61 oraz interfejsu Focusrite Solo. Zatem zaczynajmy.
![[img:1]](/img/artykuly/zdjecia/Nektar-Panorama-CS12-1B-org.webp)
Przygotowanie do pracy
Początki bywają trudne. I niekoniecznie przyczyna musi leżeć po stronie sprzętu. Jak producent przykazał, na wstępie zainstalowałem oprogramowanie ControlCore Panel i Nektarine (o tym później). Panorama CS12 jest urządzeniem class compliant, co oznacza, że po podłączeniu do komputera przewodem USB-C pojawia się w systemie bez konieczności instalowania jakichkolwiek sterowników. Owszem, w moim też się pojawiła, widział ją nawet Cubase, ale za Chiny nie byłem w stanie, a próbowałem na różne sposoby, pogodzić tych dwóch elementów.
Pierwsze informacje, jakie uzyskałem z zaufanego wydawałoby się źródła, mówiły, że CS12 nie współpracuje z „kiełbasą” w wersji Elements. I byłem już gotów spakować sprzęt i odesłać do dystrybutora, gdy nasz infomusicowy naczelnik – po sugestii Piotrka Sadłonia, zresztą – postanowił zasięgnąć języka u Maćka Błachnio, speca z polskiego oddziału Yamahy (Yamaha jest właścicielem Steinberga). Okazało się, że skrypt konfiguracyjny powinien być umieszczony w katalogu konkretnej instalacji Cubase’a, a ponieważ wcześniej instalowałem wersje próbne „kiełbasy” 13 i 14, to plik ten trafił do folderu, który pozostał po instalacji tego ostatniego. Po przeniesieniu skryptu we właściwe miejsce sprawy ruszyły do przodu. Panorama w Cubase Elements nie tylko była widoczna, ale zaczęła działać.
![[img:2]](/img/artykuly/zdjecia/Nektar-Panorama-CS12-2B-org.webp)
Jak zbudowany jest i jak działa kontroler Nektara?
Zgodnie z naszymi kulturowymi przyzwyczajeniami, omówienie zacznijmy od lewej strony. Jako pierwszy znajduje się tu zmotoryzowany, stumilimetrowy tłumik ALPS. Pracuje dość płynnie, choć suwak nieco się chwieje, a przesuwając go ku krańcowi górnego zakresu, powyżej punktu 0 dB, czuje się jakąś taką chropowatość. Jest to element, który można byłoby poprawić, chyba że tak ma po prostu być…
Po prawej stronie tłumika rezyduje sekcja ogólnego sterowania parametrami aktualnie wybranej ścieżki. Poniżej 6-segmentowego, ledowego miernika jej poziomu wyjściowego umieszczony został enkoder zarządzający panoramą, a jeszcze niżej cztery przyciski: ARM, SOLO, MUTE oraz SELECT. O ile funkcji trzech pierwszych zasadniczo objaśniać nie trzeba, o tyle o roli tego ostatniego wypada powiedzieć kilka słów. Otóż jego działanie jest takie, że po wciśnięciu i kliknięciu wybranej kontrolki w DAW lub wybranej wtyczce, sterowanie danym parametrem przypisane zostaje jednocześnie do tłumika oraz regulatora panoramy, jednak tylko w czasie, kiedy przycisk pozostaje podświetlony na niebiesko, czyli aktywny. Różnica pomiędzy tymi regulatorami polega zaś na tym, że tłumik pracuje z rozdzielczością 10-bitową, zaś enkoder z 7-bitową. Naciśnięcie przycisku lupki w sekcji poniżej wyświetlacza, o której za moment, podwaja rozdzielczość pracy enkodera. Funkcja ta może się przydać np. podczas rejestrowania automatyki. Muszę jednak wspomnieć, że parę razy, np. w przypadku syntezatora u-he Bazille CM, zdarzyły się zupełnie nieprzewidywalne interakcje, których nie potrafię wytłumaczyć, kiedy to tłumik – po wyłączeniu przycisku SELECT – poruszał się współbieżnie z enkoderami nawet kilku różnych parametrów.
![[img:3]](/img/artykuly/zdjecia/Nektar-Panorama-CS12-3B-org.webp)
Przesuwając wzrok dalej w prawo odnajdujemy sekcję zarządzania kiełbasianym wszechświatem. U góry znajduje się stosunkowo spory telewizorek, a obok niego trzy pokrętła. Pierwszym, noszącym nazwę ZOOM, powiększamy widok w oknie aranżacji, zarówno w osi poziomej, jak i pionowej, drugim regulujemy tempo projektu DAW, zaś trzeci to enkoder DATA/MENU z funkcją przycisku, służący m.in. do nawigowania pomiędzy ekranami parametrów.
Co do „telewizorka”, to jest on czytelny, aczkolwiek pod pewnymi warunkami. Po pierwsze, ze względu na jego wielkość, odczytywanie prezentowanych informacji z pewnością może sprawić kłopot osobom ze słabszym wzrokiem. Tym bardziej że nie stwierdziłem możliwości regulacji jasności – a ta nie jest przesadnie duża - czy kontrastu obrazu. Po drugie, ekran został ustawiony pod takim samym kątem, jak cała powierzchnia robocza kontrolera, a więc dość małym. Nie da się go podnieść tak, by był lepiej widoczny z większej odległości. Aby zachować pełen komfort pracy, kontroler należy więc umieścić dość blisko siebie albo w jakiś inny sposób zmienić kąt, pod jakim będziemy na niego patrzeć. Byłoby więc fajnie, gdyby kontroler wyposażono w wyjście wideo, do którego można byłoby podłączyć zewnętrzny monitor, albo zastosowano ekran uchylny, jak np. w aparatach cyfrowych.
![[img:4]](/img/artykuly/zdjecia/Nektar-Panorama-CS12-4B-org-1.webp)
Poniżej wyświetlacza usadowiona jest sekcja czterech przycisków do wybierania ekranów funkcjonalnych, a jeszcze niżej przyciski, za pomocą których steruje się transportem DAW, ustawia markery oraz punkty zapętlenia. Mamy tu również guziczki do cofania i ponawiania operacji, aktywowania kwantyzacji oraz metronomu, a także przechodzenia pomiędzy ścieżkami projektu, przesuwania się wzdłuż osi czasu oraz przywoływania okna głównego miksera. Większość znajdujących się tu „prztyczków” pełni podwójne funkcje, a do przywołania tych alternatywnych potrzebne jest wciśnięcie przycisku SHIFT. Co do SHIFT-u, warto wspomnieć o tym, że jego przytrzymanie i „tryknięcie” tłumika powoduje ustawienie tego ostatniego w pozycji 0 dB.
![[img:11]](/img/artykuly/zdjecia/Nektar-Panorama-CS12-11B-org.webp)
OK, idźmy dalej w prawo. Tu natkniemy się na kolumnę podświetlanych przycisków, za pomocą których możemy otwierać ekrany sterowania poszczególnymi zainsertowanymi wtyczkami. Pracują one w dwóch warstwach, wybieranych guzikiem na samej górze, dzięki czemu przy ich użyciu można przywoływać maksymalnie 16 pluginów wpiętych na danej ścieżce. Dwa najniżej umiejscowione przyciski to SENDS oraz CHANNEL, odpowiadające za wyświetlenie ekranów – odpowiednio – sterowania poziomem wysyłek i ustawień toru kanałowego danej ścieżki.
![[img:5]](/img/artykuly/zdjecia/Nektar-Panorama-CS12-5B-org.webp)
Ostatnia z prawego brzegu sekcja obejmuje zestaw dwunastu enkoderów, którymi dokonuje się regulacji zmapowanych parametrów. Enkodery pracują płynnie, z wyraźnym oporem, który gwarantuje, że żadnego z nich nie obrócimy niechcący. Poniżej każdej z kolumn enkoderów umieszczony jest przycisk, również o przypisywanej funkcjonalności. Tę, zarówno w odniesieniu do pokręteł, jak i przycisków, w kontekście sterowania parametrami wtyczek, przypisujemy w programie Nektarine, o czym za moment.
![[img:6]](/img/artykuly/zdjecia/Nektar-Panorama-CS12-6B-org.webp)
Dla pełni obrazu zajrzyjmy jeszcze na tylną ścianę. Nie ma tu zbyt wiele do omawiania – gniazdo zabezpieczenia Kensigton, port USB-C, włącznik i gniazdo zasilania z zewnętrznego zasilacza 5V – ta ostatnia opcja może się przydać w przypadku, gdy nasz DAW uruchamiany jest na laptopie. Uwagę chciałbym jedynie zwrócić na gniazdo footswitcha. Pozwala ono podłączyć dwa przełączniki nożne, do czego konieczne jest jednak użycie rozgałęziacza TRS – 2xTS ¼”. Same przełączniki można skonfigurować do obsługi różnych funkcji, w tym startu/zatrzymania wirtualnej głowicy, uruchamiania nagrywania, uzbrajania ścieżek czy też nabijania tempa.
Sterowanie wtyczkami
W założeniu Panorama CS12 ma zapewniać pełną kontrolę nie tylko nad pracą programu DAW, ale i wtyczek, zarówno insertowych, jak i wysyłkowych, zapiętych na ścieżkach. Pod tym względem użytkownicy Logica mają z górki. Nie muszą niczego mapować ani kombinować. Dzięki temu bowiem, że Panorama wprost wykorzystuje API od Apple’a (takie informacje napotkałem w internetach), wtyczki uruchamiane w Logicu same się „rozkładają” na regulatory w CS12. W przypadku omawianej „kiełbasy” zmapowanie parametrów pluginów w pewnym zakresie spada na użytkownika. Nie sprawdzałem wszystkich wtyczek i instrumentów wirtualnych, jakich używam, ale te, które sprawdziłem, otwierają się z określonymi, częściowymi przypisaniami. Przypisania te niekoniecznie muszą nam jednak pasować. I tu z pomocą przychodzi wspomniane na wstępie i powyżej oprogramowanie Nektarine. Proces ten jest zadaniem wymagającym odrębnego omówienia. Pobieżnego - wszak jest to jedynie prezentacja urządzenia, a nie programu - ale koniecznego. A więc do rzeczy!
![[img:7]](/img/artykuly/zdjecia/Nektar-Panorama-CS12-7B-org.webp)
Być może istnieje jakaś inna procedura, której nie zbadałem. Przypisań parametrów dokonywałem prostą metodą drag and drop. Po wybraniu zainsertowanej wtyczki i otwarciu okna enkoderów, w jego lewej części pojawia się lista właściwości, które przeciągamy i „upuszczamy” na symbol wybranego regulatora. Cała sekcja regulacyjna może pracować z czterema warstwami – Home, Page A, B oraz C. Do przełączania się pomiędzy nimi z poziomu kontrolera służy wspomniany wcześniej enkoder DATA/MENU.
Nektarine uruchamiałem w programie Cubase jako standardowy instrument wirtualny, a w zasadzie multiinstrument z własnym wewnętrznym ekosystemem. Uruchomione w Nektarine wirtualne instrumenty mogą bowiem grać unisono, a to pozwala tworzyć potężnie brzmiące, wielowarstwowe barwy, dodatkowo okraszone wtyczkami efektowymi.
Kiedy już poprzypisujemy wybrane przez siebie parametry do gałek kontrolera, otwiera się przed nami prawdziwy plac zabaw. Jak ryby w wodzie poczują się tu zwłaszcza twórcy muzyki elektronicznej i eksperymentalnej, bowiem sprawność, z jaką możemy modyfikować aspekty brzmienia, pozwala naprawdę mocno zaszaleć. Tym bardziej że Cubase może rejestrować wszystkie wyczyniane przez nas wygibasy jako ścieżki automatyki. Jednak również w czasie rzeczywistym zabawy jest co niemiara.
![[img:8]](/img/artykuly/zdjecia/Nektar-Panorama-CS12-8B-org.webp)
Zdarza się – mnie spotykało to zazwyczaj podczas przełączania się pomiędzy ścieżkami, szczególnie gdy w jednym projekcie znajdowały się tracki audio i MIDI – że na ekranie wyskakiwał komunikat o niestabilności pracy programu. Zwykle dotyczył modułu VSTPlugManager.dll. W takim przypadku kontroler przestawał komunikować się z DAW-em i aby odzyskać kontrolę nad nim, należało ponownie załadować skrypty.
![[img:9]](/img/artykuly/zdjecia/Nektar-Panorama-CS12-9D-org.webp)
Podsumowanie
Omówiony tu kontroler Panorama CS12 firmy Nektar Technology zyskał moją ogromną sympatię. Nie jestem w stanie opisać każdego aspektu pracy z nim – zwłaszcza że to nie instrukcja obsługi, a jedynie prosta prezentacja – a przyznać muszę, że niejednokrotnie bywało, że poczułem się, jak dziecko we mgle. Zaznajomienie się ze wszystkimi „smaczkami” obsługi kontrolera wymaga czasu. Niemniej uważam, iż to bardzo przemyślane urządzenie i świetnie się stało, że producent przygotował skrypty pozwalające na jego współpracę z Cubasem. Generalnie nie jest to może sprzęt, z którym da się wydajnie pracować od razu po wyjęciu z pudełka, ale jeśli poświęcimy nieco czasu na skonfigurowanie go pod kątem naszego systemu pracy – co, szczerze mówiąc, nie jest procesem przesadnie intuicyjnym, aczkolwiek zdecydowanie wartym wysiłku – z dużym prawdopodobieństwem nie będziemy już chcieli pracować bez niego.
Jeśli chodzi o cechy konstrukcyjne samego sprzętu, to jedynymi rzeczami, do których mam zastrzeżenia, są tłumik, który nie wzbudził mojego zaufania, oraz wyświetlacz. Poza tym większych fuckupów nie zauważyłem. Krótko mówiąc, z czystym sumieniem polecam ten sprzęt uwadze użytkowników zarówno Logica, jak i Cubase’a.