
Marek Korbecki
Muzyk, realizator nagrań i dźwięku live
Cubase po raz 15 - nowa odsłona flagowego programu Steinberga
Z racji tego, że moje projekty muzyczne nie są nazbyt rozbuchane, nie jest mi potrzebny nie wiadomo jak rozbudowany program DAW. Korzystam tedy z Cubase’a 13 Elements. Jeszcze nie tak dawno Steinberg zachęcał mnie do upgrade’u do wersji 14 i już niemal dałem się skusić, a tu trach! Właśnie pojawiła się 15-tka! Oczywiście, tak jak poprzednie, występuje w trzech wariantach, różniących się wyborem funkcji i modułów dodatkowych – Pro, Artist oraz Elements. Omówię zatem niektóre z ficzerów nowej „kiełbasy”, wskazując, w których odmianach są one dostępne, a które zostały ich pozbawione.
![[img:1]](/img/artykuly/zdjecia/Cubase-15-1-org.webp)
Pattern Editor pozwala tworzyć ekspresyjne paterny melodyczne z wykorzystaniem trybów monofonicznych i polifonicznych, funkcji wprowadzania nut krok po kroku, niestandardowych skal, generatorów kształtów i rozbudowanego generatora losowego. Edytor dostępny jest w wersjach Pro i Artist.
Jedynie wariant Pro zawiera system Expression Maps, zmodernizowany w aktualnym wydaniu. Jego zadaniem jest poszerzenie zakresu kontroli artykulacji. Oferuje funkcje kompensacji ataku i głęboką integrację z edytorem nutowym Key Editor i partytur Score Editor.
Dzięki algorytmom sztucznej inteligencji, w jakie wyposażono wariant Pro, możemy rozbijać zmiksowane utwory na stemy. Co z tymi stemami zrobimy później – zremiksujemy czy też użyjemy jako materiał do samplingu – zależy już tylko od nas samych.
![[img:2]](/img/artykuly/zdjecia/Cubase-15-2-org.webp)
Przebudowaniu uległ panel Hub, obecny w każdej wersji programu, pojawiający się podczas otwierania każdej sesji „kiełbasy”. Zmiany mają sprawiać płynniejsze uruchamianie projektów, między innymi dzięki zaawansowanym narzędziom wyszukiwania i filtrowania.
Kolejnymi nowościami dostępnymi tylko w wersji Pro są: pakiet sześciu nowych modulatorów - w tym Random Generator, Wavefold LFO i Sample & Hold – oraz plugin UltraShaper. Procesor ten zapewnia pełną kontrolę nad dynamiką dźwięku poprzez kształtowanie transjentów, ograniczanie przesterowań i korekcję.
![[img:3]](/img/artykuly/zdjecia/Cubase-15-3-org.webp)
Warianty Pro i Artist wzbogacono o działającą w czasie rzeczywistym wtyczkę pitchshiftera. Pozwala ona na przestrajanie dźwięków z zachowaniem formantów, dodawaniem nasycenia i rozłączaniem kanałów stereo. Pitch Shifter działa w zakresie +/-24 półtony.
Pokładową maszynę perkusyjną rozbudowano o pakiet 40 zestawów brzmień, przydatnych w najróżniejszych gatunkach muzycznych, zaś sampler Halion o nową kolekcję autentycznych analogowych brzmień, opracowanych w renomowanych studiach nagraniowych. Natomiast na panelu Chord Pads znajdziemy 30 świeżutkich presetów, które sprawdzą się zarówno w kompozycjach jazzowych, soulowych, jak i popowych.
![[img:4]](/img/artykuly/zdjecia/Cubase-15-4-org.webp)
Na koniec wspomnę jeszcze o OmniVocal, narzędziu przekraczającym granice syntezy wokalnej, póki co w wersji beta. Nieskomplikowany interfejs i płynna obsługa sprawiają, że bez trudu uzyskamy interesujące i inspirujące zarazem rezultaty.
Nowości w 15 odsłonie Cubase’a jest sporo więcej. Mam nadzieję, że to, o czym przeczytaliście powyżej, zachęci Was do bliższego zainteresowania nią.
