
Marek Korbecki
Muzyk, realizator nagrań i dźwięku live
Info
Commercial Audio Sp. z o.o.
tel: +48 730 112 283
caudio.pl
Napisz Email
Harrison Flex-10 - nowy interfejs o klasycznym brzmieniu
Flex-10 to jeden z tych interfejsów audio, przy użyciu których możemy nadać nagrywanym w domowym studiu trackom brzmienie i klimat rodem ze złotej ery rocka (i nie tylko). Producent obiecuje, że urządzenie gwarantuje „niepowtarzalny klimat konsolet mikserskich z lat 70. ubiegłego wieku”. Biorąc pod uwagę doświadczenie, dorobek i estymę, jaką cieszą się miksery tej marki, można wierzyć mu na słowo.
Flex-10 jest interfejsem z 10 kanałami wejściowymi i 12 wyjściowymi. W pierwszej grupie mamy dwa tory analogowe. Możemy je „karmić” sygnałem z mikrofonu, źródła liniowego bądź instrumentu. Tryb pracy zależy od typu wejścia, z którego jest pobierany sygnał. Do dyspozycji mamy bowiem wlot z gniazdem XLR oraz gniazdo liniowe/Hi-Z TRS, a wloty uzupełniono insertowymi gniazdami wysyłkowymi i powrotnymi. Grupę analogowych złącz wylotowych tworzą dwie pary wyjść głównych na TRS-ach, sprzężonych z tradycyjnymi, wskazówkowymi miernikami poziomu VU. Transmisja pozostałych 8 kanałów we/wy odbywa się złączami ADAT. Oczywiście aby zrobić z nich użytek, trzeba dysponować dodatkowym sprzętem zewnętrznym. Pakiet złącz uzupełniają dwa wyjścia słuchawkowe z niezależną regulacją głośności, a także wejście i wyjście MIDI TRS oraz port USB-C do komunikacji z komputerem-hostem.
![[img:1]](/img/artykuly/zdjecia/Harrison-FLEX-1-org.webp)
Za wspomniane klasyczne brzmienie w głównej mierze odpowiadają firmowe przedwzmacniacze mikrofonowe Harrisona. Tym, co nadaje im wyjątkowy charakter, jest saturacja transformatorowa H-DRIVE. Zapewnia ona bogate, muzykalne brzmienie już na etapie rejestracji. Do tego wspomnieć trzeba o klasycznych filtrach górno- i dolnoprzepustowych Harrisona, wywodzących się z oryginalnych konsolet serii 32. Dzięki nim można w bardzo intuicyjny sposób ukształtować brzmienie, zapewniając przestrzeń dla poszczególnych źródeł sygnału, co z kolei przekłada się na większe możliwości na etapie miksu.
![[img:2]](/img/artykuly/zdjecia/Harrison-FLEX-2-org.webp)
Interfejs audio, jako urządzenie pośredniczące pomiędzy światami analogowym i cyfrowym, musi być wyposażony w stosowne przetworniki. Te zastosowane w Flex-10 to konstrukcja nowej generacji. Zarówno konwertery A/C, jak i C/A pracują z 32-bitową rozdzielczością i maksymalną częstotliwością próbkowania 192 kHz.
![[img:3]](/img/artykuly/zdjecia/Harrison-FLEX-3-org.webp)
Do interfejsu Flex-10 dołączony jest pakiet Harrison Creator Pack. Znajdziemy w nim wysokiej klasy instrumenty wirtualne, wtyczki, kolekcję pętli oraz sampli, a wszystko to od uznanych marek, takich jak Solid State Logic, Slate Digital, Sonible, Loopcloud, AAS, Native Instruments czy IK Multimedia. Oprócz tego nabywca staje się posiadaczem pełnej licencji na Harrison Mixbus 12, czyli wielokrotnie nagradzane oprogramowanie DAW, inspirowane klasycznymi konsoletami analogowymi. Tym sposobem, nabywając Flex-10, otrzymujemy kompletne, gotowe do pracy studio nagraniowe.
