
Marek Korbecki
Muzyk, realizator nagrań i dźwięku live
Info
AUDIOSTACJA sp. z o.o.
tel: +48 (22) 122 53 00
www.audiostacja.pl
Napisz Email
UAD EMT 140 i EMT 250 - dwa klasyczne pogłosy w natywnym formacie
Osobiście bardzo cieszy mnie fakt, że firma Universal Audio w coraz większej liczbie udostępnia swoje doskonałe wtyczki w formacie natywnym, czyli takim, który umożliwia ich uruchamianie w środowisku standardowego DAW-a, ale bez konieczności posiadania firmowego sprzętu. Najnowszymi pozycjami w natywnej bibliotece pluginów UAD są dwa procesory pogłosowe. Pierwszy, UAD EMT 140 Classic Plate Reverberator, emuluje działanie i brzmienie płyty pogłosowej EMT 140, drugi zaś - UAD EMT 250 Classic Electronic Reverb - elektronicznego pogłosu EMT 250 niemieckiej firmy EMT.
Do pomierzenia parametrów i charakterystyk oryginału w pierwszym przypadku posłużył trzy egzemplarze EMT będące w posiadaniu obiektu nagraniowego Plant Studios z Kalifornii. EMT 140 pojawił się na rynku w 1957 roku i szybko zyskał uznanie jako alternatywa dla pogłosów sprężynowych i komór pogłosowych. Jego brzmienie znamy z niezliczonych, ikonicznych nagrań muzyki rozrywkowej. Korzystały i wciąż korzystają z niego największe gwiazdy, od Beatlesów począwszy, poprzez Pink Lloydów, Prince’a czy Red Hot Chilli Peppers, na Adele skończywszy, by wymienić tylko kilka z nich. Jak twierdzi Universal Audio, EMT 140 w wydaniu UAD jest jedyną w pełni autoryzowaną przez EMT emulacją tego urządzenia.
![[img:1]](/img/artykuly/zdjecia/UAD-EMT-1-org-1.webp)
Z kolei EMT 250 trafił na rynek niespełna 20 lat po modelu EMT 140. Był (a właściwie jest) pierwszym cyfrowym procesorem pogłosowym w historii. Stanowił wygodniejsze narzędzie niż duże pogłosy płytowe, jak EMT 140, a jednocześnie dawał znacznie szersze możliwości. Pozwalał bowiem generować nie tylko pogłos, ale i delay oraz efekty modulacyjne, jak phaser czy chorus. Urządzenie było – zwłaszcza jak na lata, w których powstało – niezwykle dopracowane. Zasłynęło jedwabiście brzmiącym pogłosem z płynnym wybrzmiewaniem oraz bardzo muzykalnym soundem. EMT 250 świetnie sprawdzał się na ścieżkach wokalu, instrumentów perkusyjnych i smyczkowych. Dobrze utrzymane, w pełni sprawne egzemplarze osiągają dziś na rynku wtórnym ceny grubo przekraczające 10.000 dolarów.
![[img:2]](/img/artykuly/zdjecia/UAD-EMT-2-org-1.webp)
I to legendarne brzmienie możemy dziś wprowadzić do swojego skomputeryzowanego studia nagraniowego za skromne 79 baksów, czyli znikomy ułamek ceny oryginału. To nad wyraz świetny deal, szczególnie, że nie musimy się martwić serwisowaniem, a do tego zyskujemy możliwość zapamiętywania presetów oraz wszelkie inne udogodnienia, jakie daje oprogramowanie. Podobnie jak UAD EMT 140 Classic Plate Reverberator, wtyczka ta uzyskała pełną autoryzację producenta.
Gdzie kupić?
Dystrybucja w Polsce:
Pon - Pt: 09:00 - 17:00
