
Marek Korbecki
Muzyk, realizator nagrań i dźwięku live
Info
AUDIOTECH
tel: +48 (22) 648 29 35
www.audiotechpro.pl
Napisz Email
Arturia AstroLab 61 Silver - sceniczny potwór w srebrnej szacie
Zdarzają się takie przypadki, że dany producent prezentuje nową odsłonę instrumentu, jednak nie jest to wersja zmodernizowana pod względem funkcjonalności, a przede wszystkim wizualnym. Z taką to sytuacją mamy do czynienia w przypadku syntezatora AstroLab 61 Silver marki Arturia. Zasadniczo rzecz biorąc, jest to znany już AstroLab 61, ale w srebrnej szacie graficznej, z zachowaniem drewnianych boczków. Nowe wykończenie nadaje instrumentowi surowy, charakterystyczny wygląd, świetnie prezentujący się na scenie. Jednak wygląd nie jest przecież najistotniejszy. Zdecydowanie ważniejsze jest przecież to, co dany syntezator może nam zaoferować. A AstroLab 61 – jak to po produkcie Arturii można się spodziewać - oferuje bardzo dużo.
Arturia AstroLab 61 nie jest syntezatorem w klasycznym pojęciu, takim jak Minimoog czy Prophet. Jest to raczej stage keyboard, bazujący na wielu silnikach syntezy (multi-engine synthesizer) i zaprojektowany przede wszystkim do grania na żywo. Ten awangardowy instrument wyposażony został w 61-klawiszowy, półważony manuał z klawiszami o standardowej wielkości i z afetrouchem. Oczywiście są tu również pokrętła odstrajania i modulacji, a także przyciski transpozycji.
![[img:2]](/img/artykuly/zdjecia/Arturia-AstroLab-61-Silver-2-org-1.webp)
W kwestii syntezy mamy tu prawdziwą bestię. Wybór metod jest wprost oszałamiający. A zatem wewnątrz AstroLaba 61 (w tym w wersji Silver) pracuje jedenaście silników: syntezy analogowej (Virtual Analog), FM, wavetable, granularnej, modelowania fizycznego, samplingu, syntezy wektorowej, phase distortion, harmonic synthesis, wokoder oraz Karplus (w nowszych wersjach oprogramowania) – ten ostatni to popularny algorytm, który służy do emulacji brzmienia m.in. instrumentów strunowych szarpanych i uderzanych, takich jak gitara czy bas. Ta moc spożytkowana jest do emulacji ponad 40 instrumentów i 1.800 presetów brzmieniowych (bibliotekę tę można rozszerzyć do nawet 10.000, za pośrednictwem oprogramowania Analog Lab Pro, z którym instrument jest głęboko zintegrowany, a także V Collection oraz Pigments). Zarządzanie barwami i presetami umożliwia też aplikacja AstroLab Connect dla urządzeń mobilnych
![[img:1]](/img/artykuly/zdjecia/Arturia-AstroLab-61-Silver-1-org.webp)
Sposób obsługi instrumentu zdecydowano się zoptymalizować pod kątem wykorzystania scenicznego. W tym celu zaimplementowano efektywny system makr, dedykowane pokrętła sterowania efektami, tryby akordów i skal, zaawansowany arpeggiator i looper MIDI. Przywoływanie presetów i ich przeglądanie, zmiany ustawień i parametrów znacząco ułatwia czytelny wyświetlacz i towarzyszące mu pokrętło nawigacyjne. Pokładowy procesor oferuje 17 typów efektów insektowych oraz dedykowany pogłos i delay.
Do gniazd na tylnym panelu można podłączyć zewnętrzne urządzenie MIDI, cztery pedały (w tym ekspresji i sustain), mikrofon bądź źródło liniowe, słuchawki lub wzmacniacz, zaś komunikacja z komputerem odbywa się za pośrednictwem portu USB-C.
Jako wyposażenie opcjonalne – które jednak na scenie niekoniecznie się przyda – dostępne są dedykowane nóżki.
![[img:3]](/img/artykuly/zdjecia/Arturia-AstroLab-61-Silver-3-org-1.webp)
Jeśli zainteresowani jesteście zakupem AstroLaba 61 (czy to Silver, czy w wersji standardowej), odezwijcie się do dystrybutora marki Arturia w Polsce, którym jest firma Audiotech. Tam uzyskacie wszelkie informacje o właściwościach, dostępności i cenach.
