
Marek Korbecki
Muzyk, realizator nagrań i dźwięku live
Info
Commercial Audio Sp. z o.o.
tel: +48 730 112 283
caudio.pl
Napisz Email
Relacja: Commercial Audio z marką Bose Professional na DMC DJs Day
Wracamy do Fabryki Norblina i imprezy pod nazwą DMC DJs Day, z relacją z odwiedzin na kolejnym stoisku. Tym razem mowa będzie o sprzęcie marki Bose Professional, który zaprezentowany został przez jej dystrybutora w Polsce, firmę Commercial Audio.
Pierwsze pytanie, jakie skierowałem do gospodarza stoiska, Daniela Kwiatkowskiego, brzmiało: „Co firma Commercial Audio robi z marką Bose na imprezie poświęconej DJ-ingowi?”. Wiadomo przecież, że w ofercie tej marki próżno szukać produktów, które z DJ-ingiem są kojarzone, czyli przede wszystkim takich, jak kontrolery DJ-skie. Odpowiedź jest bardzo prosta – ponieważ tworzywem dla DJ-a jest muzyka, dźwięk, a Bose Professional „dźwiękiem stoi”, toteż ofertę marki dla didżejów stanowią przede wszystkim mobilne systemy nagłośnieniowe.
![[img:2]](/img/artykuly/zdjecia/bose-dmc-dj-1-org.webp)
Na stoisku nie można było obejrzeć, a tym bardziej posłuchać, „dorosłych” systemów nagłośnieniowych, ale też i nie jest to sprzęt dostosowany do indywidualnych potrzeb DJ-a. Takowym natomiast z pewnością mogą okazać się mobilne „słupki”, które na evencie były prezentowane i na stoisku najbardziej widoczne.
![[img:1]](/img/artykuly/zdjecia/daniel-kwiatkowski-org.webp)
Daniel Kwiatkowski
Systemy te są pierwowzorem wszystkich „słupków”, które są obecne na rynku. Jako pierwsze zostały zaprojektowane do muzyki solo, dla solistów. Ale są tak skuteczne i tak wygodne w obsłudze, że idealnie nadają się dla ludzi, którzy są ogólnie związani z muzyką, i którzy chcą w prosty sposób rozłożyć swój system i w pełni cieszyć się pełnozakresowym dźwiękiem bez żadnych zniekształceń.
![[img:3]](/img/artykuly/zdjecia/bose-dmc-dj-2-org.webp)
F1 Model 812 to aktywny system, obecny na rynku od długiego już czasu. Pośród „słupków” Bose jest najbardziej charakterystyczny i rozpoznawalny, głównie z racji wielkości modułu szerokopasmowego. Zaprojektowano go do pracy jako zestaw liniowy, pozwalający – dzięki możliwości odchylania elementów składowych –kształtować obszar dyspersji poprzez ugięcie w sposób odpowiedni dla jego ustawienia, czy to na poziomie podłoża, na którym znajduje się publiczność, czy na podwyższeniu. Bazę pojedynczego zestawu może, choć nie musi, tworzyć dedykowany, aktywny subwoofer F1. Budowa systemu ma jednak tę stronę ujemną, że niełatwo będzie zapakować go w całości - dwa subwoofery i dwa moduły szerokopasmowe - do samochodu osobowego. Chyba, że jest to duże combi. To wtedy tak.
![[img:8]](/img/artykuly/zdjecia/bose-dmc-dj-7-org.webp)
Bardziej kompaktowym, łatwiejszym w transporcie, a zatem i „przyjaźniejszym” dla podróżującego didżeja rozwiązaniem są systemy L1 Pro32, Pro16 i Pro8. Zasadniczo koncepcja jest podobna, jak w F1, jednakże moduły szerokopasmowe są tu znacznie smuklejsze i po demontażu zabierają o wiele mniej miejsca. W pojedynczym module pracuje – odpowiednio – 32, 16 bądź 8 przetworników neodymowych o średnicy 2 cali. Zastosowana technologia J-array pozwala, by zachowywały one cechy systemów liniowych, pracując w tzw. konfiguracji articulataed array. Szeroki kąt pokrycia poziomego, jak i precyzyjnie kontrolowany obszar dyspersji w pionie zapewniają równomierne nagłośnienie całego obszaru widowni – podobnie jak w przypadku F1 – praktycznie przy każdym sposobie ustawienia systemu.
![[img:9]](/img/artykuly/zdjecia/bose-dmc-dj-8-org.webp)
Prezentowany system Pro32 skonfigurowany został z użyciem dwóch subwooferów Sub2, które pracowały w układzie kardioidalnym. Jak wiemy, najniższe częstotliwości rozchodzą się wszechkierunkowo, „wracając” również na scenę. Takie zestawienie subów pozwala więc wytłumić owe niechciane dźwięki, co wydatnie zwiększa komfort pracy wykonawcy.
![[img:4]](/img/artykuly/zdjecia/bose-dmc-dj-3-org.webp)
Jeśli chodzi o wygodę użytkowania, to jednak bez wątpienia prym wiedzie tutaj „maluch” S1 Pro+, i to nie tylko pod względem gabarytów. Jest następcą bardzo popularnego modelu S1, który podczas imprezy wykorzystany został m.in. jako odsłuch dla występujących didżejów. To „wszystkomający”, wszechstronny zestaw aktywny z pokładowym procesorem sygnałowym ToneMatch oraz trzykanałowym mikserem. Wyposażony jest także w interfejs Bluetooth, a na dodatek może być zasilany z akumulatora, co doceniają muzycy i performerzy działający w nurcie street art. Co więcej, ukształtowanie obudowy daje możliwość ustawienia go na statywie lub podłożu, poziomo, pionowo lub pod kątem, zaś parametry elektroakustyczne pozwalają mu pracować jako nagłośnienie główne (oczywiście w przypadku mniejszych imprez), pomocnicze albo też w roli monitora.
Jeśli jednak podczas „sztuki” okazałoby się, że sam S1 Pro+ nie wyrabia w zakresie dołu, sprząc go można z subwooferem S1, który w takiej konfiguracji przejmuje na siebie odtwarzanie basu w całości. Taki właśnie komplet pokazała firma Commercial Audio podczas DMC DJs Day. Jeszcze większe możliwości zapewnia użycie miksera T8S ToneMatch, połączonego przewodowo lub sparowanego bezprzewodowo z kilkoma nawet sztukami S1 Pro+, ale to już temat na inną opowieść.
![[img:6]](/img/artykuly/zdjecia/bose-dmc-dj-5-org.webp)
Myślę, że oferta marki Bose Professional została przedstawiona w bardzo przemyślany sposób – praktycznie wszystko, co pokazano, doskonale sprawdzi się jako wyposażenie mobilnego didżeja. Jednak żeby nie było wątpliwości, panowie z Commercial Audio wypożyczyli didżejski kontroler od Studio Store. Dzięki temu każdy chętny mógł posłuchać, „jak to gra”, choć – co zrozumiałe – nie w pełni potencjału, nie na pełny regulator, zaś ja przekonałem się, że obecność marki Bose na tej imprezie był ze wszech miar uzasadniony. Zatem do następnego razu!
![[img:7]](/img/artykuly/zdjecia/bose-dmc-dj-6-org.webp)
