
Marek Korbecki
Muzyk, realizator nagrań i dźwięku live
Info
Aplauz Sp. z o.o
tel: +48 (22) 751 42 39
www.aplauzaudio.pl
Napisz Email
Choćby i bez dachu nad głową, ale za to z Sennheiserem!
Nagłośnienie motoryzacyjne, czyli tzw. car audio, to dość specyficzna gałąź przemysłu pro audio. Pewnie dlatego nie każdy producent sprzętu dźwiękowego próbuje swych sił w tym zakresie. Jednak do tych, którzy nie mają z tym problemu, zalicza się Sennheiser. Niedawno zaprezentowane zostało wspólne dzieło tej niemieckiej firmy z dosyć niszowym producentem samochodów, Morgan Motor Company. Mowa o samochodzie Morgan Plus Four.
![[img:1]](/img/artykuly/zdjecia/sennheiser-morgan-2-org.webp)
Zadanie stworzenia systemu nagłośnieniowego dla tego modelu nie było łatwe, albowiem mamy do czynienia z pojazdem typu roadster, czyli dwuosobowym kabrioletem, stylizowanym na auto z lat sprzed II wojny światowej. Inaczej mówiąc, zaprojektowanym i produkowanym z myślą o klientach z grubym portfelem. A tacy przecież lubią mieć wszystko, co najlepsze.
Biorąc pod uwagę ponadczasowy charakter samochodów sportowych Morgana, niezwykle istotne jest, aby wysokiej jakości system audio uzupełniał to doświadczenie, a nie z nim konkurował.
Matthew Hole - Dyrektor Zarządzający Morgan Motor Company
![[img:2]](/img/artykuly/zdjecia/sennheiser-morgan-3-org.webp)
W założeniach projekt przewidywał więc, że system nagłośnieniowy będzie tworzył scenę dźwiękową przed kierowcą i pasażerem, a nie generował po prostu dźwięk dochodzący z głośników umieszczonych w drzwiach czy za głową. Tym bardziej, że posiadając taki samochód, zazwyczaj wyprowadza się go z garażu, aby jeździć z otwartym dachem. Założenia te udało się w pełni zrealizować, o czym w pierwszej kolejności przekonać się mogli odwiedzający Monterey Car Week 2025. Impreza miała miejsce w Monterey, ale nie tym kanadyjskim, a kalifornijskim, pomiędzy 8 i 17 sierpnia.
Projektanci z Sennheiser Mobility postanowili – co nie zaskakuje – zastosować firmową technologię dźwięku immersyjnego Ambeo. W rezultacie powstał system, który zapewnia wrażenia dźwiękowe niczym w kinie domowym, zarówno przy zamkniętym, jak i otwartym dachu Plus Four. Aby uzyskać taki efekt, posłużono się niezwykle zaawansowanymi, opracowanymi przez Sennheisera algorytmami strojenia systemu.
![[img:3]](/img/artykuly/zdjecia/sennheiser-morgan-1-org.webp)
Samochody Morgana są stosunkowo lekkimi konstrukcjami, dlatego zapewnienie mocnego basu, bez montowania dużej skrzyni subwoofera, wymagało nietuzinkowego rozwiązania. Zamiast więc jednego suba, pod obydwoma fotelami umieszczono dyskretne przetworniki niskotonowe, a dodatkowo pod podwoziem zainstalowano kompaktowy subwoofer. Czegóż się nie robi dla dobrego brzmienia!
Nie wiem, ilu naszych Czytelników stać na zakup auta z logo Morgana na masce, ale znalazłem informację, że Plus Four – zasadniczo przewidziany do sprzedaży na rynku amerykańskim i pierwszy na nim samochód z nagłośnieniem od Sennheisera - nie jest jedynym Morganem, w którym zainstalowano system niemieckiego producenta. Systemy car audio tej samej marki pracują także w modelach Supersport i Midsummer, dostępnych w UE i Wielkiej Brytanii. Jeśli jednak ktoś by się uparł na Plus Four, to jest on dostępny w leasingu u polskiego przedstawiciela marki. Podać adres?
![[img:4]](/img/artykuly/zdjecia/sennheiser-morgan-4-org.webp)
